Dzisiaj jest: 7.9.2026, imieniny: Reginy, Marka, Melchiora
WYBIERZ JĘZYK
Tytuł:

Powiedz: żegnaj

dodano: 2026.07.28 ważne do: 2026.10.26 wyświetleń: 20
Autor: Dawid Aleksy Dorożyński
Wydawca: Lava Publishing Polska
Rok wydania: 2026
Format/nośnik: papier
Rozmiar pliku/czas: 252
Treść recenzji/wpisu:
Jak na typową srokę okładkową przystało, nie mogłam oprzeć się tej książce, w dodatku intrygujący i dość smutno brzmiący tytuł skusił mnie do lektury. Moje przeczucie mnie nie zawiodło. Ta książka była też jakby plastrem na moje życiowe rozterki. Łatwiej jest iść przez życie mając przy sobie życzliwych ludzi. Zwłaszcza wtedy, gdy odchodzi w zaświaty ktoś bardzo nam bliski.
 „Powiedz: żegnaj” to debiutancka książka autora, którego nazwisko wkrótce będzie bardziej znane czytelnikom i mam nadzieję, że  Dawid Aleksy Dorożyński nie będzie długo zwlekać z wydaniem kolejnej powieści. 

Fabuła niby toczy się powoli i bez zaskakujących zwrotów akcji, to jednocześnie wciąga w głąb i naprawdę trudno oderwać się od lektury.
Mikołaj jest wrażliwym studentem fortepianu, który po śmierci babci coraz bardziej zamyka się w sobie, śmierć ukochanej osoby sprawiła, że jego postrzeganie świata całkowicie się zmieniło. To właśnie babcia zawsze go wspierała, chociaż rodzice również, lecz to babcia była jego mentorem i w każdej sytuacji potrafiła lub chociaż starała się nieść pomoc. 
" Minęły już dwa miesiące od czasu, gdy straciłem jedną z najważniejszych osób w moim życiu. Moją najlepszą przyjaciółkę - babcię. Tak bardzo za nią tęskniłem. Brakowało mi jej. Odeszła, a ja nie mogłem nic na to poradzić. "
  Mikołaj nadal studiuje, lecz uczy również w szkole muzycznej, przygotowuje też chętnych do konkursów pianistycznych. Dyrektorka szkoły jest zazdrosna o jego popularność wśród uczniów. Bo przecież jest on ledwo po licencjacie, a już objął posadę jako nauczyciel fortepianu a na dodatek kilka osób przeniosło się od nie do niego, więc to tak, jakby ukradł jej uczniów... Mikołaj pamięta, że babcia zawsze powtarzała, że aby się rozwijać, trzeba zdobywać wiedzę i doświadczenia powoli, małymi łyżeczkami, a nie od razu wielką chochlą. Taka powolna wspinaczka pomaga pokonywać kolejne stopnie aż do założonych celów.

" Zuzka z drugiej klasy jak zwykle przychodzi nieprzygotowana. Biedne dziecko. Ma dobry słuch, ale zdecydowanie nie chce grać na fortepianie. Nie raz podejmowałem próby rozmowy z jej rodzicami jeszcze podczas stażu, jednak ci uparli się na amen, że ma zostać pianistką. "
Miki w trudnych chwilach zawsze może liczyć na swoich przyjaciół a najbardziej na... przyjaciółki. Ola, Lidka i Edzia nie pozwalają mu na nudę i smutek, wciąż są blisko niego i próbują zapewnić mu rozrywkę. Ich relacje są realistycznie przedstawione, pokazują jak bardzo ważna jest szczera przyjaźń.
W trakcie wernisażu Oli Mikołaj umila czas gościom grą na fortepianie. Zwraca uwagę na jednego z kelnerów w bordowej kamizelce. Jednak to nie kamizelka przyciągnęła go, lecz zagadkowe spojrzenie mężczyzny. Krótka wymiana zdań kończy się również zagadkowo, ale Mikołaj jakby odzyskał lepszy nastrój, jakby to nieznaczące zbyt wiele spotkanie wprowadziło w jego życie nadzieję, którą po śmierci babci i zdradzie przyjaciela niemal całkowicie utracił.

" Tak to już bywa w życiu, że nawet najbardziej poukładana osoba, która wręcz obsesyjnie planuje każdą chwilę, może nagle zmienić swoje nawyki o sto osiemdziesiąt stopni. "
Jak zakończy się wernisaż Oli? Czy Mikołaj będzie w stanie zaakceptować stratę ukochanej babci? Czy zrozumie, że taka jest kolej rzeczy? Czy zdobędzie się na zaufanie komuś i na nowa miłość?
Nie jest to typowa historia romantyczna, tak jak nie jest to również typowo historia o żałobie, o stracie. To ciekawie przedstawiona opowieść o wszystkim, po prostu o życiu, czyli o różnych rodzajach miłości, o przyjaźni, o zdradzie, o chorobie bliskich, o zrozumieniu innych ludzi, o stracie bliskiej osoby i żałobie, o akceptacji i o wykluczeniu. A także o tym, że swoim szczęściu decydujemy sami, nikt tego za nas nie zrobi...
Obecnie hejt jest tak wszechobecny, że trudno go opanować. Dlatego w takich momentach najważniejsze jest mieć przy sobie kogoś, kto zawsze będzie dla nas podporą, opoką, kto nie będzie nas tylko krytykował, ale można zawsze na niego liczyć.

"   Nie ma czerni i bieli.
Są tylko odcienie szarości.
A ja, jak każdy, jestem tylko i aż człowiekiem.
I tego Tobie, Czytelniku, życzę:

Zawsze bądź po prostu i AŻ człowiekiem... "
Ciekawostką tej książki jest również to, że można posłuchać muzyki skomponowanej specjalnie do tej historii. Wystarczy tylko zeskanować kod QR.
Polecam, ten dość nietypowy debiut zasługuje na uwagę.

 Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.
 
Kontakt
Myszka77
Gdzieś na Mazurach, cały kraj / Internet
Kontakt
Podziel się:
Komentarze
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela portalu.
Wyskakujące okienko
Ikona