Przyjęcie
,,Przyjęcie” Natashy Brown przeczytałam niemal za jednym przysiadem. Nawet nie dlatego, że jest to cieniutka książka, nieco ponad sto stron, ale po prostu wciągnęła mnie i nie dało się jej odłożyć. Byłam ciekawa zakończenia. Chociaż nie ma w tek książce żadnej porywającej akcji, ale w tej małej
Dodano:
04.10.2026





















